Czy ktoś rzucił na Ciebie urok? Jak go zdjąć?

Na co dzień często mamy problem z rozpoznaniem tego czy szczęście nam sprzyja czy nie. Pomniejsze sukcesy i porażki przeplatają się ze sobą, nie zwiastując niczego złego. Czasem zdarza się jednak, że to co uznajemy za niewielkie potknięcie ma poważne konsekwencje. Kiedy dosięga nas zalew wypadków warto się zastanowić czy to nie rzucony na nas urok. To zdarza się dużo częściej niż wydaje się wielu osobom.

Jak rozpoznać urok

Osoby zwracające się ze swoimi problemami do wróżki często nie wiedzą, że ich problemy to sprawka innych. Jeżeli wyczujemy czyjeś spojrzenie, zauważymy że ktoś coś szepcze w naszej obecności lub dziwnie się zachowuje to powinniśmy się tym zainteresować. Możliwe, że w takiej chwili rzucany jest na nas urok. Jego konsekwencje nie będą jednak od razu odczuwalne – dlatego tak łatwo to zignorować.

Objawy rzuconego uroku są różne. Czasem to złe sny i niewyspanie, które chronicznie nas prześladuje. Innym razem tracimy energię, jesteśmy przemęczeni i nie potrafimy nic zrobić przez cały dzień. Często to co nazywamy po prostu chandrą okazuje się być urokiem. Jeżeli odpoczynek i zmiana diety nie pomagają dobrze wybrać się do wróżki, by sprawdziła co się dzieje z nami i naszą aurą. Możliwe, że do poprawy naszego samopoczucia wystarczy wtedy prosty rytuał. Tym bardziej, że konsekwencje bywają większe. Blokada awansu w pracy, nieszczęście w miłości, a nawet nieszczęśliwy wypadek czy choroba – to wszystko może nas w końcu dopaść.

Ze swej natury uroki jakie na co dzień mogą na nas rzucić „zwykli” ludzie nie są groźne. W dłuższej perspektywie są bardzo uciążliwe i mogą zablokować nam drogę do szczęścia. Jednak rzadko kiedy bywają śmiertelne – mimo to nie powinniśmy ich ignorować. Kiedy ktoś ingeruje w nasz los powinniśmy coś z tym robić. Dla wróżki zdjęcie tego typu uroku nie jest trudne, należy jednak się do niej zwrócić jak najszybciej. Wszystko po to, by nie przegapić z tego powodu swojej szansy na sukces czy szczęście.